Poradnik

Materace dla par. Dwuosobowy czy pojedynczy?

Dawno temu pewien mądry człowiek stwierdził, że związek to sztuka kompromisów. Z biegiem lat słowa te nie straciły na aktualności, a nawet stały się bardziej na czasie niż kiedykolwiek wcześniej. Dlaczego? Otóż we współczesnym świecie nawet tak banalna kwestia jak wspólny sen to spore wyzwanie dla partnerów. Okazuje się bowiem, że każdy człowiek, bez względu na to jak bardzo darzy uczuciem drugą osobę, posiada swoje preferencje i przyzwyczajenia w zakresie snu oraz nierzadko różni się od partnera/-ki wagą. I właśnie tu rodzi się dylemat dotyczący zakupu optymalnego materaca bądź materacy – jeden, a może dwa? Zobaczmy, jak wyjść z materacowego impasu, kiedy chrapanie nie daje spokoju, a ciągłe wiercenie się tuż obok nie pozwala zasnąć.

Co mówią sprzedawcy?

Teoretycznie sprawa jest prosta, oferta rynkowa bardzo duża, a poszukując idealnego rozwiązania, możemy przebierać w najróżniejszych markach i modelach. Przykładem może być marka MollyFlex, która w swoim asortymencie posiada szeroką gamę materacy w różnych rozmiarach. Jeśli para zdecyduje się na dwa osobne, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wypróbować i zaopatrzyć się w dwa modele np. o wymiarach 80 x 200 cm. Oczywiście, dobrą opcją jest również sprawdzenie jednego, dużego materaca piankowego jak np. SPLENDID Comfort o standardowych wymiarach dla par, czyli 160 x 200 cm, a nawet 200 x 200 cm, który zapewni dużą i bardzo wygodną przestrzeń do spania. Tyle teorii.

A jak wygląda praktyka wspólnego snu?

W naszych wpisach i postach na FB często podkreślamy, że każdy człowiek różni się budową anatomiczną oraz indywidualnymi potrzebami w kwestii snu. Niby rzecz wydaje się oczywista, ale kiedy para decyduje się na wspólny sen, to wtedy wypadałoby poznać wspólne potrzeby. A kiedy już to zrobimy, warto wybrać takie rozwiązanie, które zapewni należyty komfort i warunki do regeneracji organizmu, a jednocześnie nie nadweręży relacji. To wcale nie jest taki błahy problem, ponieważ w praktyce kłótnie najczęściej wybuchają w sypialni i niekoniecznie chodzi tu o sferę erotyczną, a bardziej prozaiczną – tą dotyczącą snu. Dlaczego? Osoby skarżące się złą jakość snu, obok kiepskiego materaca wymieniają… wszystkie „wady” partnera/-ki, czyli:

  • chrapanie,
  • zgrzytanie zębami,
  • częste zmiany pozycji (tzw. wiercenie się),
  • dużą wagę powodującą drgania,
  • lunatykowanie,
  • zabieranie kołdry,
  • zajmowanie zbyt dużej przestrzeni.

Co więcej, w zakresie indywidualnych upodobań partnerów można wymienić takie aspekty jak np.:

  • różnice w kwestii twardości materaca,
  • problemy z kręgosłupem,
  • potrzeba dobrej wentylacji ze względu na nadmierną potliwość,
  • wszelkiego typu alergie na kurz i tkaniny,
  • różne pory zapadania w sen i pobudki,
  • zapraszanie do snu kota lub psa.

Jak widać problem jest złożony, bowiem dotyka zdecydowaną większość par w Polsce i na świecie, niezależnie od wieku, wykonywanej pracy, uwarunkowań kulturowych czy tradycji. Jak sobie z tym radzić? Rozwiązań jest kilka. Jedni zaciskają zęby na przyzwyczajenia drugiej osoby i trwają w „toksycznej” relacji, inni wybierają radykalne kroki, zwykle poprzedzone kłótnią, by w efekcie spać w oddzielnych łóżkach (a nawet sypialniach), a jeszcze inni decydują się na salomonowe rozwiązanie, czyli rozmowę, po czym wyruszają na zakupy.

Ale żeby nie było tak prosto, to schody zaczynają się dopiero w salonie z materacami, gdzie do dyspozycji mamy zatrzęsienie opcji, dodatkowych funkcji i innych udogodnień, które ani trochę nie ułatwiają dokonania wyboru. Tak czy inaczej, jest to najlepsza droga do tego, aby zażegnać kryzys i znaleźć takie rozwiązanie, które będzie dobre dla zdrowia obojga partnerów i samej relacji między nimi.

Materace dwuosobowe dla par

Jak wcześniej wspomnieliśmy, na rynku jest mnóstwo modeli, które oferują dużą przestrzeń. Jeśli chodzi o MollyFlex, to w zasadzie cała oferta jest dostępna również w rozmiarach przeznaczonych dla par. Warto tutaj podkreślić, że materace piankowe mogą być idealnym rozwiązaniem ze względu na swoją budowę i użyte materiały. Chodzi o to, iż nowoczesne materace składające się z wysoko elastycznych i termo elastycznych pianek zapewniają ogromną liczbę punktów podparcia, a to przekłada się nie tylko stabilne podparcie dla kręgosłupa, ale także optymalne dopasowanie się do sylwetki osoby śpiącej bez względu na jej wagę. Co więcej, taka struktura ogranicza irytujące drgania podczas zmiany pozycji snu przez partnera/-kę. W przypadku materaca podwójnego oszczędzamy pieniądze, ale także nie mamy problemu z dopasowaniem wysokości (grubości) oraz przerwą oddzielającą materace. Opcja dużego, szerokiego modelu dla dwóch osób sprawdzi się u par, które nie różnią się znacząco wagą oraz ich stan kręgosłupa jest na podobnym poziomie, co niweluje różnice w zakresie twardości.

W pojedynkę – dwa materace, jedno łóżko

To bardzo ciekawe rozwiązanie, które pokazuje, że można połączyć przyjemne z pożytecznym i niewiele lub wcale nie stracić na komforcie. Zastosowanie dwóch dedykowanych modeli w jednym łóżku to dobra opcja dla par, które posiadają wyraźne różnice wagi lub jedna z osób cierpi z powodu dolegliwości ze strony układu mięśniowo-szkieletowego. Wtedy powinno się wypróbować i zakupić dwa materace pojedyncze o różnej twardości i właściwościach kojących bóle kręgosłupa. Co więcej, osoby o większej wadze mają tendencję do większej potliwości, więc korzystnym rozwiązaniem będzie dla nich wybór materaca twardego wyposażonego w wydajny system wentylacji i termoregulacji (np. Visco i-fo@m z kapsułkami żelowymi) oraz usprawniającym krążenie krwi.

Decydując się na zakup dwóch materacy, warto dokupić ochraniacz na materac, który pozwoli z jednej strony zwiększyć trwałość na uszkodzenia mechaniczne, a z drugiej zniweluje zagłębienie powstające na granicy materacy. Ponadto, starajmy się wybierać modele o podobnej wysokości, żeby uniknąć spadania z wyższego materaca na ten znajdujący się niżej. Miejmy też na uwadze, iż zakup dwóch materacy o różnych właściwościach może (choć nie musi) wiązać się z wyższymi kosztami.

Podsumowanie

Wspólny sen nie zawsze jest usłany różami ze względu na różnice wynikające z fizyczności i fizjologii partnerów oraz osobistych preferencji i zwyczajów. Dlatego warto przeanalizować sytuację, zdobyć się na szczerą rozmowę, aby uniknąć konfliktu i dać sobie obopólną szansę na zdrowy i komfortowy sen. Nie ważne, czy będzie to zakup dwóch pojedynczych materacy, czy dużego, dwuosobowego modelu. Liczy się to, aby nie ucierpiał na tym związek, a tym bardziej jakość naszego życia, bowiem człowiek wyspany, to człowiek szczęśliwy. Zapraszamy do odwiedzenia salonów MollyFlex.

Related Posts