Poradnik

Roztocza i bakterie w łóżku. Jak się ich pozbyć?

Dobry, zdrowy i komfortowy sen to wbrew pozorom nie taka prosta sprawa, jak mogłoby się wydawać. Istnieje bowiem bardzo wiele aspektów, o które należy wcześniej zadbać, żeby porządnie się wyspać. Obok nastrojowego światła w sypialni, stonowanych kolorów, dobrej wentylacji czy właściwie dobranego materaca liczą się również takie niuanse jak: wysoki poziom zachowania higieny materaca, jego pokrowca, łóżka, ale też całego pomieszczenia i… nas samych. Za dużo? W żadnym razie! Chyba nikt nie chciałby, aby miejsce, w którym uwielbia się wylegiwać zasiedlały miliony mikroskopijnych ustrojów chorobotwórczych, które tylko czyhają na to, by wziąć nas za dobrego żywiciela.

Czy roztocza i bakterie szkodzą ludziom?

Za wyjątkiem flory jelitowej i kilku innych drobiazgów – absolutnie tak – szkodzą! Jeśli wciąż uważacie roztocza czy inne mikroorganizmy za coś, czym nie warto się przejmować, to jesteście w błędzie. Wspomniane „żyjątka” żywią się głównie martwym naskórkiem człowieka, a ich idealnym środowiskiem do życia są wilgotne, zakurzone i ciepłe tkaniny, które dodatkowo mają mnóstwo zakamarków – w sam raz, by stworzyć dziesiątki tysięcy kolonii np. w materacu lub w pościeli.

A jaki to ma wpływ na ludzkie zdrowie? Niestety, szkodliwy – odchody tych stworzeń zawierają silnie alergenne enzymy. Jeśli zwykle byliście okazem zdrowia, a od jakiegoś czasu zaczynają Wam dokuczać dziwne dolegliwości, to może być znak, że przyczyny problemów warto poszukać w sypialni. Do podstawowych symptomów obecności roztoczy i bakterii w łóżku zaliczamy:

  • nawracający katar – zwykle pojawiający się po ułożeniu do snu i mijający w ciągu dnia;
  • zmiany skórne: wysypka, stany zapalne, atopowe zapalenie skóry (AZS), swędzenie;
  • drapanie lub swędzenie w gardle i nosie;
  • napady kaszlu, kichania, duszności;
  • zaczerwienienie spojówek;
  • migrenowe bóle głowy;
  • ciągła senność.

Różne badania naukowe pokazują, że uczulenie na odchody i odnóża wspomnianych „żyjątek” może mieć nawet ok. 6 mln Polaków. Co ciekawe, wymienione symptomy mogą być mylone ze zwykłym przeziębieniem lub innymi poważniejszymi chorobami jak np. cukrzyca. Z kolei nieleczona alergia na kurz i roztocza może z czasem doprowadzić do astmy oskrzelowej. Jak widać przyczyna naszego stanu może leżeć w zupełnie innym miejscu, a mianowicie w… naszym łóżku.

Jak się pozbyć bakterii i roztoczy z łóżka?

Jeśli nasz materac liczy już dobrych kilka lat i zauważyliśmy niepokojące objawy, to nie ryzykujmy dalej i pozbądźmy się go na rzecz nowego i bezpiecznego modelu. Natomiast w przypadku względne nowego materaca pamiętajmy o podstawowych zasadach higieny otoczenia i tej osobistej. Dlatego regularnie odkurzajmy naszą sypialnię oraz sami regularnie pozbywajmy się martwego naskórka poprzez codzienny prysznic przed snem.

Jednak najważniejsze będzie dbanie higienę materaca oraz tkanin znajdujących się na łóżku, tj. pokrowca, koca, pościeli, kołdry, poduszek. Pamiętajmy też, by poduszki i kołdry wymieniać co kilka lat, ponieważ podobnie jak stary materac są siedliskiem drobnoustrojów chorobotwórczych i kurzu. Aby zapobiec pojawieniu się roztoczy, należy codziennie wietrzyć sypialnię, łóżko, materac i resztę „ekwipunku” – najlepiej zaraz po obudzeniu. Czas ten możemy wykorzystać np. na zaparzenie kawy i poranną gimnastykę. Pozwólmy, by promienie słońca skąpały powierzchnię łóżka – promieniowanie UV pomoże unieszkodliwić mikroorganizmy oraz wespół z wietrzeniem ułatwi odparowanie wilgoci.

Ponadto, regularnie odkurzajmy też materac oraz pierzmy pokrowiec, posłanie i ręczniki w temp. min. 60°C – wcześniej sprawdzając zalecenia producenta. Pierzmy nie rzadziej niż co 2 tygodnie. Ciekawym pomysłem jest też lekkie posypywanie łóżka proszkiem sody oczyszczonej, która ma działanie bakteriobójcze.

Jakie materace chronią przed roztoczami i bakteriami?

Jeśli zależy nam na wysokiej ochronie antyalergicznej oraz ograniczeniu pojawienia się bakterii i roztoczy, to oprócz dbania o higienę poszukajmy materaca klasy premium w salonach MollyFlex. Każdy znajdzie tam coś dla siebie, bowiem wszystkie są zbudowane na bazie antyalergicznych pianek lateksowych o wysokiej elastyczności. Warto zwrócić uwagę na takie modele jak SPLENDID Comfort, MEDICAL X-Static czy ARGENTO Therapy, które są wyposażone w zdejmowane, antyalergiczne pokrowce Silver Safe. Zawarte w nich jony srebra likwidują drobnoustroje chorobotwórcze, dzięki czemu niwelujemy ryzyko wystąpienia alergii. Dodatkowym wzmocnieniem bariery ochronnej mogą być też dostępne w naszej ofercie ochraniacze na materac, które można prać w temp. aż 90°C.

Related Posts